Trzej współcześni świnki
9 102

Trzej współcześni świnki

Autor:
Autorska bajka o trzech świnkach na nowo, które wciąż starają się uratować przed wilkiem! I wciąż budują domy. Bajka uczy, że razem można pokonać każdego wroga.

Trzej świnkowie śpiewali wesołe piosenki, tańczyli śmieszne tańce, grali na różnych instrumentach muzycznych. I tak było przez całe lato.

Jakie bajkowe świństwo.

Powiedziała Sowa, przelatując nad polaną, na której się bawili.

A gdy nadeszła jesień i wieczorami zaczęło się robić zimno, jeden z braci imieniem Chruńdel powiedział:

Każdy na świecie potrzebuje domu, ludzie i zwierzęta, a także my - świnkowie.

O, nie teraz. Kiedy będzie naprawdę zimno, wtedy pomyślimy. Na razie będziemy się bawić.

Odpowiedzieli Chruśka i Chrutek.

A słyszeliście?!

Rozległ się w tym momencie głos sowy, która siedziała na drzewie i obserwowała braci.

W naszej okolicy pojawił się Wilk, jest zły, głodny i straszny.

O, jeśli się go boisz.

Zaprotestowali Chruśka i Chrutek.

To siedź sobie w swoim dziupli.

A sami zaśpiewali wspólnym świńskim piskiem w dwóch głosach:

Nie boimy się
Szarego Wilka,
Szarego Wilka.
Gdzie się włóczysz
Szary Wilku,
Szary Wilku?

Kto by pomyślał, że słowa Sowy o wilku w lesie okażą się prawdą. Ta wiadomość była na ustach wszystkich zwierząt.

Świnkowie zrozumieli, że źle się mają, już wtedy, gdy poszli spać. Na ulicy było dość chłodno.

A rano obudzili się z zimna i stało się całkiem jasne, że zbliżają się mrozy i trzeba budować dom. W nim mogą się schować przed Wilkiem i ogrzać w mroźne zimy.

Chruśka powiedział:

Zbuduję dom ze słomy. W nim będzie ciepło i miękko, a jej jest wszędzie tyle, nie trzeba chodzić daleko po materiały budowlane, wydawać pieniądze i czas na dostawę. I nie trzeba zapraszać nieudolnych mistrzów.

A ja - z gałęzi i prutów. Żeby nie rozlatywał się od wiatru.

Odpowiedział Chrutek.

Jak powiedzieli, tak zrobili.

W tym czasie ich brat Chruńdel budował swój dom.

Wyróżniał się inteligencją i pomysłowością, potrafił łączyć zabawę z pracą. Chruńdel zrobił fundament z kamienia, ściany z cegły, dach z czerwonych dachówek, zainstalował na nim panele słoneczne, aby wytwarzały energię elektryczną. Chciał bowiem wyposażyć dom w inteligentną technologię, a do tego potrzebny jest stały prąd.

A Chrutek i Chruśka wciąż śpiewali i tańczyli:

Raz i dwa,
I już gotowe,
Dom zbudowany ze słomy,
Trzy-cztery,
Z gałęzi też,
Możemy się znowu bawić.

Wilk usłyszał ich piosenki i krzyknął:

Kto to w lesie hałasuje, gdy Wilk zmęczony śpi?

A gdy zobaczył dwóch grubych, rumianychświnkiów, to wrzasnął z radości:

Wow, jakie tuczne pyseczki! Mogłem tylko o takich marzyć! Kto by pomyślał, jak mi się poszczęściło! Naraz dwie świnie złapać!

Świnkowie przestraszyli się i wbiegli do słomianego domu Chrutka.

Wilk podszedł do ich schronienia, podrapał się łapą za uchem i w zakłopotaniu powiedział:

Co to za stóg słomy? Łatwo go zniszczę! Tylko nabiorę więcej powietrza w płuca i dmuchnę ze wszystkich sił! Cała wasza słaba budka ze słomy rozleci się na wszystkie strony.

I dmuchnął Wilk. I słoma rozleciała się na wszystkie strony. Dom się zawali. A świnkowie pobiegli do drugiego domku, który zbudował Chruśka. Wilk skoczyłza nimi.

O, a to co za słaby szałas z gałęzi? Ha-ha-ha! Zniszczę i ten, ale tutaj będę musiał trochę pracować, użyć siły.

I zaczął Wilk trząść domem Chruśki. Gałęzie posypały się, podpory się złamały i ten słaby domek też się zawali.

Świnkowie biegli ile sił w nogach.

Ach, tylko popatrzcie na te zwinne świnie! Uciekają przede mną.

Wrzasnął Wilk.

I tak ich dogonię!

I chwycił ich za tylne łapy. Świnkowie biegli tylko na przednich. Z przodu pojawiła się ogromna sosna.

Rozbiega się w różne strony.

Krzyknął Chrutek, wspominając lekcje przygotowania do walki od szkolnego nauczyciela wychowania fizycznego.

I rznęli w różne strony: Chrutek - w prawo, a Chruśka - w lewo. A Wilk został pośrodku i z całego rozpędu wpadł w sosnę.

Łapy świnkiów wysunęły się z jego ogromnych łap, a sam uderzył głową o pień sosny tak mocno, że aż iskry polecały z oczu, a na głowę posypały się szyszki.

Bracia, dysząc, dobiegli do domu Chruńdela. Otworzył im drzwi i wpuścił do środka.

Świnkowie drżeli ze strachu. Łzy płynęły po ich ryłach.

Uspokójcie się.

Powiedział Chruńdel.

Wszystko będzie dobrze! Wilk nie zdoła zniszczyć mojego domu. Jest solidny, wiatr go nie przewali, siła go nie złamie. A wam będzie lekcja, że możecie śpiewać, grać, tańczyć, jeśli macie dokąd uciec! Proszę!

W tym czasie Wilk biegał, biegał wokół domu, próbował go zniszczyć, ale tylko złamał wszystkie pazury i zęby. Tak nic nie osiągnąwszy, odszedł.

A wewnątrz domu Chruńdel postanowił zorganizować wycieczkę dla swoich braci.

Mój dom jest bardzo inteligentny. Nie ma w nim zamka, a otwiera się odciskiem kopyta. Tutaj są czujniki ruchu, bezprzewodowy mini-przycisk do światła nad blatem roboczym w kuchni, kostka z zaprogramowanymi kanałami telewizji, detektor gazu i dymu.

A w sypialni, gdy się budzę, a na ulicy jest jeszcze ciemno, mówię: "Dzień dobry!", a światło włącza się samo od dźwięku mojego głosu.

Gdy wychodzę z łazienki, światło wyłącza się samo od zamykających się drzwi, a wentylacja się włącza. A mam też robota-odkurzacza. Czyści nie tylko podłogę, ale i powietrze z kurzu i cząstek alergicznych.

Wow! Jak wspaniale!

Zachwycali się bracia.

A wiecie co? Proponuję wam zamieszkać ze mną w tym domu.

Powiedział Chruńdel.

Ale do tego musimy zbudować drugie piętro, żeby wszystkim starczyło miejsca.

Świetny pomysł! Dziękuję!

Podchwycili Chruśka i Chrutek.

I wszyscy razem zabrali się do pracy i zaśpiewali:

Teraz ważne nam zbudować
Nowy domek dwupiętrowy!
Żeby nie wpaść w tarapaty,
Trzeba w solidnym domu mieszkać!

Praca szła szybko. Świnkowie dobudowali drugie piętro, a cały dom podłączyli do alarmu i postawili na straży, i żyli w nim przyjaźnie, spokojnie i wesoło.

Czytajcie bajki i przepisy na wszystkie okazje będą w waszej kieszeni.

Zostaw opinię

Bajka Trzej współcześni świnki jest dostępna w formacie FB2 na telefony, tablety, komputery i czytniki e-booków.
Komentarze()
Podobne bajki
Silna rodzina — bariera przed nieszczęściami
Silna rodzina — bariera przed nieszczęściami
Autorska baśń opowie o nieoczekiwanej przygodzie całej rodziny. Znajdzie się w niej stara wiedźma, katastrofa statku, żywa woda, rozłąka dzieci z rodzicami i wiele więcej. Ale udało im się przetrwać dzięki silnej rodzinie.
8 478 1
Zgubiony guzik
Zgubiony guzik
Opowieść o małej dziewczynce imieniem Kasia, która nie przywiązywała wagi do swoich drobnych czynów, kryących w sobie dobroć i pracowitość. Jednak dobre serce dziewczynki nie pozwoliło jej pozostać obojętną, gdy dowiedziała się o cudzym nieszczęściu
5 770 6
Szlakiem Kolobok
Szlakiem Kolobok
Autorska baśń w nowym wydaniu o dziadku, babci i koloboku. Dziadek poprosił Babcię, żeby upiekła kolobok. Babcia nie mogła tego zrobić, ponieważ nie miała potrzebnych składników. Upiekła torcik i postawiła go na oknie, żeby przesiąkł kremem. Torcik, po przesiąknięciu, zszedł z okna i wyruszył szlakiem Koloboka, spotykając tych samych znajomych.
5 522 8 3
Nieoczekiwany prezent
Nieoczekiwany prezent
W życiu każdego człowieka może zdarzyć się prawdziwa magia, jednak nie wszyscy właściwie rozumieją i wykorzystują otrzymany dar losu. Ta nieco smutna baśń opowiada o tym, jak ważne jest dokonanie właściwego wyboru, aby nie żałować swoich czynów. O chłopcu, kotku, tablecie i oczywiście z dobrym zakończeniem.
20 053 9
Jeszcze tu nic nie ma.

Użyj 🔊
aby dodać bajkę
do odtwarzacza

Chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych bajkach?