Nastał wieczór. I nagle meble stojące w salonie zaczęły się kłócić.
Ja jestem najważniejszy!
Powiedział kanapa.
Pytanie do dzieci: Dlaczego kanapa uważała, że jest najważniejsza?
Na mnie odpoczywają, czytają książki, oglądają telewizję. Jestem bardzo miękka i wygodna.
Nie, ja jestem najważniejszy!
Powiedział kredens.
Pytanie do dzieci: Dlaczego kredens uważał, że jest najważniejszy?
Jestem bardzo duży i pojemny. We mnie stoją piękne naczynia, jestem całkowicie lakierowany, gładki i błyszczący. To bardzo piękne i wygodne.
Nie, ja jestem najważniejsza.
Rozległ się głosik ze sypialni.
Na mnie odpoczywają po ciężkim dniu pracy, a dzieci mają piękne, miłe sny.
Pytanie do dzieci: Kto wziął udział w kłótni?
Jestem bardzo szeroka i wygodna, mam oparcie.
Nie, my jesteśmy ważniejsi od wszystkich, bez nas w kuchni się nie obejdzie. Jeść stojąc, trzymając w rękach naczynia, to wcale nie jest wygodne…
Pytanie do dzieci: Kto poparł kłótnię?
Słuchało ich stare fotele i dziwiło się.
Pytanie do dzieci: Czemu dziwiło się fotele, jak myślicie? Dlaczego było zdziwione?