W jednym odległym królestwie żył sobie smok, ale prowadził bardzo odosobniony tryb życia. Wszystko dlatego, że kilka lat wcześniej ludzie wytępili wszystkich jego krewnych. Zorganizowali całe turnieje poświęcone poszukiwaniu i łapaniu smoków. Dopiero po tym, jak ich zdaniem wytępili wszystkie smoki, turnieje przestały się odbywać.
Kiedy smok był jeszcze bardzo mały, na jego oczach ludzie złapali jego matkę i zabrali ją w nieznanym kierunku. Od tamtej pory smok bardzo wyrósł, ale nie przestał bać się ludzi. Przed jego oczami stała straszna scena, jak ludzie łapią jego matkę i ją zabierają.
Smok starał się nie wychodzić ze swojej jaskini w dzień, tylko w nocy pozwalał sobie na trochę latania i szukania pożywienia. Głównie żywił się roślinami i jagodami, które znajdował w lesie.
Pewnego dnia, jak zwykle, wylecił ze swojej jaskini w nocy i poleciał po jagody. Zauważył, że w mieście, gdzie mieszkają ludzie, coś się świeci. Ciekawość przezwyciężyła jego strach i postanowił za wszelką cenę zobaczyć, co to takiego.
A świeciło się to okno w pokoju księżniczki w pałacu. Bardzo lubiła patrzeć na gwiazdy. Ale zwykle robiła to w ciemności, a dzisiaj pozwoliła sobie zostawić światło w pokoju włączone. Stała na balkonie i podziwiała gwiazdy. W tym czasie obok poleciał smok. Księżniczka była tak pochłonięta gwiazdami, że go nawet nie zauważyła.
Smok zaś, widząc księżniczkę, natychmiast się w niej zakochał — to była miłość od pierwszego wejrzenia. Rzeczywiście była bardzo piękna. Miała wspaniałe jasne włosy, które były zaplecionе w warkocz i jasną skórę. Na policzkach miała ledwie widoczny różowy rumieniec. Smok wylądował na dachu pałacu i długo podziwiał księżniczkę.
Tak powtarzało się wiele nocy. Smok potajemnie przylatywał do miasta i, lądując na dachu pałacu, podziwiał księżniczkę, która mogła długo stać i zafascynowana patrzeć na odległe i tajemnicze gwiazdy.
Pewnego dnia smok nie wytrzymał i zaczął rozmawiać z księżniczką, nie pokazując się jej na oczy. Księżniczce bardzo spodobał się rozmówca. I zaczęli rozmawiać każdej nocy. Księżniczka prosiła, aby się jej pokazał, ale smok grzecznie jej to odmówił.
Pewnego razu, wracając nocą do domu, smok usłyszał, że ktoś wzywa na pomoc. W ogromnym dole siedział rycerz w błyszczących zbroi. Wracał z wyprawy późną nocą, spadł z konia i wpadł do dołu. Koń uciekł, a dół był bardzo głęboki, więc rycerz w ciężkich zbroi nie mógł się sam wydostać.
Smok najpierw poleciał obok. Ale potem mu się zrobiło żal rycerza i wrócił, aby wyciągnąć nieszczęśnika z dołu. Rycerz był strasznie przestraszony, bo myślał, że jego godzina nadeszła i zaraz będzie zjedzony przez ogromnego smoka. Ale smok, ku wielkiemu zdziwieniu rycerza, wyciągnął go z dołu i postawił na ziemi.
Dlaczego mnie nie jesz, potwore?
Zdziwiony i ze strachem w drżącym głosie zapytał rycerz.
A po co miałbym cię jeść? Wolę jagody.
Spokojnie odparł smok.
Rycerz był bardzo zdziwiony, tak bardzo, że upadł prosto przed smokiem.
Ty jeszcze i rozmawiasz?
Jeszcze bardziej zdziwiony zapytał rycerz, wciąż siedząc na ziemi.
Tak. A co w tym dziwnego?
Nie wiedziałem, że smoki potrafią rozmawiać. A w ogóle. Myślałem, że wszystkie smoki dawno temu wytępiono.
To prawda. Zostałem sam, wy — ludzie — zabiliście całą moją rodzinę. Ale skoro cię uratowałem, bądź miły i nikomu o mnie nie mów. Chcę żyć, bo nikomu nie robię zła.
Oczywiście, obiecuję, daję słowo rycerza.
Smok posadził rycerza sobie na grzbiecie i zawióz go do domu, gdzie się pożegnali.
Kiedy smok następnym razem przyleciał nocą do zamku, księżniczka opowiedziała mu, że za dwa dni odbędzie się turniej o jej rękę i serce. Ten, kto zwycięży, zostanie mężem pięknej księżniczki. Prosiła swojego rozmówcę, aby wziął udział w tym turnieju. I smok… się zgodził.
Smok zrozumiał, że to jego jedyna szansa. Wiedział, że w głębi lasu mieszka czarownica, która czyni cuda. Poszedł do niej i poprosił, aby go zamieniła w człowieka. Tylko w ten sposób będzie mógł walczyć o rękę księżniczki i zostać jej mężem.
Musisz zwycięzyć w swoim prawdziwym kształcie. Musisz udowodnić, że dla swojej ukochanej jesteś gotów na wszystko. Pokonaj swój strach i będziesz mógł być ze swoją ukochaną.
Powiedziała czarownica.
Tej samej nocy smok poszedł do rycerza, którego kiedyś uratował. Poprosił go, aby się zapisał na turniej w jego imieniu — ser Dragona. I tej nocy powiedział księżniczce, że będzie uczestniczyć pod wskazanym imieniem sera. Smok poprosił księżniczkę, aby się nie bała jego wyglądu i pozwoliła mu uczestniczyć w turnieju. Obiecała.
Nadszedł dzień turnieju. Kiedy ogłoszono wyjście sera Dragona, księżniczka z zapartym tchem czekała, kto się pojawi na arenie. Ale kiedy zobaczyła smoka, straciła przytomność. Król chciał rozkazać go związać, ale księżniczka, przytomna, zakazała tego. Smok zwycięził w turnieju i w jednej chwili zamieniał się w pięknego młodzieńca. Wszyscy byli zdziwieni, a księżniczka uściskała zwycięzcę — od tamtej pory smok, który stał się człowiekiem, i księżniczka nigdy się nie rozstali.
Tak smok dla swojej ukochanej pokonał swój strach i udowodnił, że jest godny miłości i szacunku.