Myszka Sucharik mieszkała w małej norce ze swoją mamą Szarą Myszą. Urodziła się gorącym latem, nigdy nie widziała śniegu i nie wiedziała, jaka jest zima.
Mama-mysz często opowiadała, jakie zimy bywają surowe i długie, jak trudno jest zdobywać jedzenie, ponieważ wszędzie leżą głębokie zaspy śnieżne i nic jadalne nie ma.
Na początku zimy spadło bardzo dużo śniegu. Cały las pokrył się śniegiem. Myszka nigdy nie widziała śniegu, ponieważ bardzo bała się wychodzić z swojej norki.
Pewnego razu mama biegała po swoje mysie sprawy w lesie, a wracając do norki, powiedziała:
Jak pięknie jest zimą w lesie! Płatki śniegu powoli wirują w wolnym walcu i cicho opadają na ziemię. A ile różnych śladów na śniegu! To ciekawe! Chcesz zobaczyć?
Nie, nie, boję się!
Sucharik schował się w kącie norki.
Minęło jeszcze trochę czasu i mama Szara Mysz powiedziała:
Wkrótce będzie wielkie święto! Nadejdzie Nowy Rok. Wrona Matriona już udekorowała choinkę na skraju lasu. Dziadek Mróz będzie przejeżdżać przez las obok naszej norki.
Mamusiu, bardzo chcę zobaczyć Dziadka Mroza i pięknie udekorowaną choinkę. Ale bardzo się boję!
Zawołał Sucharik.
Dziadek Mróz to prawdziwy Dobry Czarodziej, on daje wszystkim prezenty. Trzeba poprosić go o jakiś środek na strach, żeby ty, Suchariku, wreszcie przestał się bać…
W noc noworoczną mama Szara Mysz wyskoczyła ze swojego łóżka i zaczęła słuchać…
Słyszę — słyszę, jedzie Dziadek Mróz! Jak dzwonnie dzwonią dzwoneczki na uprzęży jego sań!
Sucharik był tak uradowany, że zapomniał o swoich strachach i odważnie wyskoczył na ulicę z norki.
Na śnieżnej polanie widział piękne, ozdobne sanie zaprzęgnięte trzema białymi reniferami. W saniach siedział olbrzym — Dziadek Mróz z białą brodą i w czerwonym płaszczu. W prawej ręce trzymał laskę, a w lewej ręce duży worek.
Czarodziej miał bardzo miłą twarz, zauważywszy malutką myszkę, mrugną do niej, wyjął z worka prezent i w biegu rzucił jej małe błyszczące pudełko. Dziadek Mróz bardzo się spieszyć, i sanie z reniferami szybko zniknęły w śnieżnym lesie.
Sucharik rozejrzał się: śnieg błyszczał w świetle księżyca, wszędzie były ślady różnych zwierząt, pięknie udekorowana choinka stała na polanie i świeciła jasnymi światłami. Wszędzie taka piękność i wcale — wcale nie straszna!!!!
Mamo, mamo, Dziadek Mróz to naprawdę najdobrszy Czarodziej na świecie! Dał mi prezent!
Radośnie krzyknął Sucharik, wbiegając z powrotem do swojej przytulnej norki.
I zima wcale nie jest straszna! I Dziadek Mróz przywiózł wszystkim Nowy Rok!
Mama Szara Mysz czule pocałowała swojego ukochanego syneczka w czarny błyszczący nosek, czule objęła go swoimi łapkami i Sucharik zasnął. Śnił mu się bardzo dobry sen.
Od tamtej pory myszka wcale się nie bała zimy, cieszyła się białym śniegiem, przyglądała się płatkom śniegu i śladom zwierząt na skraju lasu.
Co myślisz, jaki prezent dał Dziadek Mróz Sucharikowi? Co leżało w błyszczącym pudełku?
Рекомендации
Сказка поможет педагогам дошкольных учреждений в работе с детскими страхами и эмоциональными переживаниями.
Педагог может показать сказку в виде настольного театра игрушки. Герои сказки появляются из красивого расписного сундучка, после волшебных слов, которые произнесут ребята хором. Дети смотрят театральное мини-представление на столе. Далее отвечают на вопросы, делятся своими впечатлениями. После сказки можно рассмотреть и раскрасить главных сказочных героев и выполнить игровые задания.
Атрибуты к сказке
Персонажи
Вопросы для обсуждения сказки?
- Понравилась вам сказка?
- Почему зимой не выходил из норки Мышонок Сухарик?
- Что рассказывала мама Серая Мышь Сухарику про зиму?
- Кто украсил елку на опушке леса?
- Что хотела попросить мама Серая Мышь у Деда Мороза для своего малыша?
- Как мама мышь догадалась, что едет Дед Мороз?
- Кто был запряжен в сани Деда Мороза?
- Нарисуй, что лежало в блестящей коробочке?
- Какой подарок подарил Дед Мороз, чтобы Сухарик перестал бояться?