Prezenty dla Zająca
7 604

Prezenty dla Zająca

Autor:
Współczesna pouczająca bajka o Zającu, dla którego przyjaciele są ważniejsi niż prezenty na urodziny.

W jednym cudownym lesie żył sobie Zając. Mieszkał w małym domku pod ogromnym drzewem, które rozciągało swoje gałęzie na wszystkie strony. Każdego dnia Zając wychodził z domku w poszukiwaniu pożywienia, a gdy wracał, zapraszał do siebie licznych leśnych przyjaciół. Razem jedli i dzielili się ciekawymi historiami.

Zając był bardzo miły, nigdy nikogo nie skrzywdził i zawsze starał się pomagać innym mieszkańcom lasu. Pewnego razu długouchy dogonił orzeszek, który upuściła jego przyjaciółka Wiewiórka. Orzech spadł z drzewa i stoczył się ze zbocza. Zając to zobaczył i rzucił się w pościg. Dogoniwszy go, oddał orzeszek Wiewiórcze. Biegał bardzo szybko i potrafił wyprzedzić każdego leśnego mieszkańca.

A pewnego razu Zając pomógł Sowie znaleźć drogę do domu. Jasne słońce zaślepiło oczy Sowuszki i się zgubiła. Zając zobaczył, że nocna myśliwka siedzi na gałęzi i płacze. Od razu zrozumiał, o co chodzi, i zaproponował swoją pomoc.

I oto pewnego pięknego poranka Zając się obudził i przypomniał sobie, że jutro ma urodziny. Oczywiście od razu pomyślał o tym, jaki prezent otrzyma. Często bowiem zdarza się, że marzysz o jednym, a dostajesz w prezencie coś zupełnie innego. I wtedy robi się smutno. A czasami zasypiasz z myślą, że dostaniesz na przykład nową piękną grę, i rzeczywiście ją dostajesz. Ale nagle zmienisz zdanie i zaczniesz marzyć o czymś innym.

Rozmyślania Zająca przerwało śpiewanie ptaków, które na całe gardło śpiewały swoje piękne piosenki. Zając wyciągnął łapki, porządnie się wyciągnął i wstał. Zupełnie nie wiedział, czego chce na swoje urodziny. Miał zabawki, ciekawe książeczki i piękne ubrania.

I wtedy długouchy postanowił pójść na spacer do lasu. Na pewno ktoś tam pomoże mu zdecydować się, jaki prezent chce.

Zając biegnie przez las i nagle widzi przed sobą Kreta.

Cześć, przyjacielu!

Ucieszył się Zając na widok spotkania.

Cześć.

Ledwie słyszalnie mruknął Kret.

A ty czemu taki smutny? Coś się stało?

Wesoło zapytał Zając.

Nie, nic. Po prostu jestem zmęczony. Całą noc kopałem norę, całkowicie sam, bez narzędzi i pomocy.

Odpowiedział Kret.

Zając się zastanowił, podrapał się po głowie i powiedział:

O, to będzie idealny prezent! Chodź, Kret, do widzenia, mam jeszcze wiele spraw do załatwienia.

Zając pobiegł dalej przez las. I nagle przed nim z hukiem na ziemię spadła duża torba z orzechami.

Hej, tam na górze. Co wy robicie! Nic wam do tego, że stoję tutaj pod drzewem, a wy prawie mi nie rozbiliście czoła?

Krzyknął Zając, podnosząc swoją długouche głowę.

Przepraszam, przyjacielu!

Rozległ się winny głos z góry.

Zając podniósł głowę i zobaczył na gałęzi wiewiórkę.

Upuściłam torbeczkę, w którą zbierałam orzeszki. Jest już bardzo stara i upadły jej uchwyty. Przepraszam, nie zrobiłam tego specjalnie.

Wiewiórka zeskoczyła z gałęzi na ziemię i nieśmiało się uśmiechnęła.

Zając znowu podrapał się po głowie, uważnie obejrzał torbeczkę i poszedł dalej.

Biegnie przez las, nucąc piosenkę, myśli o jutrzejszym dniu. I nagle jego myśli przerwał straszny stuk. To Dzięcioł wybijał dziuplę w drzewie.

Hej, Dzięciole, cześć, przyjacielu!

Krzyknął Zając.

Cześć, Zającu. Robię sobie nową dziuplę, trzeba się przygotować na zimę, trzeba się ocieplić. Zeszłą zimę przezimowałem w małym domku i tak się zmarziłem, że przez dwa tygodnie musiałem pić herbatę z jagodami.

Odpowiedział Dzięcioł.

Tymczasem na dworze robiło się ciemno, więc Zając postanowił wrócić do domu. Chciał dzisiaj wcześniej pójść spać, aby jutro wcześnie się obudzić. Jutro ma urodziny i nie może się doczekać prezentów.

Każdego roku Zając składa życzenie i prezenty pojawiają się w jego domku wcześnie rano. Kto je przynosi — do tej pory nie wiadomo. Ale Zając wie, że nigdy nie zostanie bez prezentu.

Zając położył się w swoim ciepłym łóżeczku i zaczął marzyć. Co działo się w jego głowie, w jego myślach — nie wiadomo. Ale najważniejsze, że Zając wiedział, czego chce i bardzo wierzył, że się to spełni.

Rano obudził się w doskonałym nastroju. Wstając z łóżka i podchodząc do drzwi, zobaczył ogromne pudełko. Hurra! To prezent!

Ktoś zapukał do drzwi i Zając pospiesznie je otworzył. Na progu stali Kret, Wiewiórka i Dzięcioł.

Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, przyjacielu!

Krzyknęli chórem.

Dziękuję wam bardzo! Dziękuję, że nie zapomnieliście o moich urodzinach i przyszliście mnie pozdrowić. Właśnie miałem otworzyć swój prezent! Chodźcie szybko!

Ucieszył się Zając.

Zając postawił pudełko pośrodku i zaczął je otwierać. Wyciągnął łapkę w dół i radośnie powiedział:

To dla ciebie! Będziesz kopać norki szybko i łatwo!

Podał piękną, jasną łopatkę Kretowi.

A to — dla ciebie!

Zając wyjął z pudełka piękną czerwoną torbeczkę i podał ją Wiewiórcze.

Ta torbeczka będzie idealna do zbierania orzeszków.

Przyjaciele Zająca stracili mowę, nie mogli zrozumieć, co się naprawdę dzieje! Dlaczego Zając daje im prezenty, skoro to jego urodziny?!

A to — dla ciebie!

Zając wyjął z pudełka zestaw młoteczków dla Dzięcioła.

To żeby nie rozbiłeś sobie dzioba o twardą korę drzewa. Zbudujesz sobie duży i ciepły domek.

Co to ma znaczyć?

Chórem, pełni zdumienia, krzyknęli przyjaciele Zająca!

To znaczy, przyjaciele, że na swoje urodziny zamówiłem przyjaciół, a dokładniej szczęście dla przyjaciół. Jeśli wam będzie dobrze, to i ja będę szczęśliwy razem z wami! Wierni przyjaciele — to najlepszy prezent na świecie!

Zostaw opinię

Bajka Prezenty dla Zająca jest dostępna w formacie FB2 na telefony, tablety, komputery i czytniki e-booków.
Komentarze()
Podobne bajki
Jak Kołobek poznawał ludzi na stronach internetowych
Jak Kołobek poznawał ludzi na stronach internetowych
I Kołobek bywa samotny. Dlatego postanowił — zarejestruję się na portalu randkowym. Od tego wszystko się zaczęło. Współczesna pouczająca baśń o tym, jak Kołobek poznawał ludzi w internecie
5 758 3
Jak zając i wilk zamienili się ogonami
Jak zając i wilk zamienili się ogonami
Pouczająca współczesna baśń o tym, jak Zając i Wilk postanowili zamienić się ogonami. Co z tego wyniknie?
31 884 3
Opowieść o księżniczce i smoku
Opowieść o księżniczce i smoku
Współczesna baśń o pewnej księżniczce, która bardzo-bardzo bała się strasznego smoka. Ale pewnego dnia przezwyciężyła strach i postanowiła go odwiedzić... I tak narodziła się nowa przyjaźń.
12 374 4
Bajka o trzech ciastach
Bajka o trzech ciastach
Pewnego razu król powiedział swoim córkom — upiecz mi każda ciasto na moje urodziny. Dwie przyszłe księżniczki wykonały zadanie, a trzecia przyszła z pustymi rękami. Z autorskiej bajki dowiesz się dlaczego
5 392 3
Jeszcze tu nic nie ma.

Użyj 🔊
aby dodać bajkę
do odtwarzacza

Chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych bajkach?